Wreszcie znalazłam idealną maxi. W dodatku w supermodnym tej jesieni,
pastelowym kolorze (będzie idealna również na wiosnę!). Zależnie od dodatków,
można zmienić jej charakter – z elegancką bluzką i obcasami stanowi propozycję
na wieczór, ze zwykłym T-shirtem i balerinkami będzie w sam raz na co dzień. Mowa
oczywiście o spódnicy z najnowszej kolekcji Mohito, która została
zaprojektowana przez aktorkę Martę Żmudę – Trzebiatowską. Co sądzicie o
Exclusive Collection? Mnie osobiście spodobało się kilka rzeczy, ale
zdecydowałam się jak na razie jedynie na spódnicę.
W dzisiejszym poście prezentuję
maxi w wersji bardzo romantycznej, z białą bluzką i jasnymi szpilkami, ale mam
jeszcze mnóstwo pomysłów, jak stworzyć bardziej codzienny zestaw, który mam nadzieję
zaprezentuję w którymś z kolejnych wpisów :-)
SKIRT - MOHITO || BLOUSE, HEELS - ZARA || BRACELET - APART



















Przeglądam te Twoje wpisy i już nie mogę się powstrzymać przed komentarzem.
OdpowiedzUsuńJesteś dosyć ładną dziewczyną, ale niestety nie masz urody która by kogoś zainteresowała. Ktoś robi Ci ładne zdjęcia, ale niestety cały efekt psuje to, że prawdopodobnie nie masz pojęcia o modelingu i nie potrafisz się ustawić. Niektóre fotografie wyglądają jako-tako, inne, jak na przykład siedzisz na barierce bądź klęczysz na schodach, są tak kiczowate, że aż śmieszne, a chyba nie o to chodziło. Poza tym ubrania prezentujesz ładne, ale bez żadnego polotu. Ot, buty, zazwyczaj sukienka i torebka. Zestawy są tak oczywiste, że nikogo ani nie zachęcą ani nie odepchną, a już na pewno nie zaciekawią. Przejrzyj blogi które masz w ulubionych, a potem zerknij na swój...
I jeśli koniecznie chcesz coś działać dalej w tym kierunku to popracuj też nad mimiką twarzy. Nie wiem czy masz coś ze zgryzem, ale na każdym zdjęciu Twoja twarz wygląda tak samo - zero emocji.
dziękuję za komentarz, będę pracować nad tym, aby było coraz lepiej. dopiero zaczynam, także każdy ma prawo popełniać błędy.
Usuńi nie, nie mam nic ze zgryzem :D
ja bardzo chętnie zobaczyłabym pracę Pana Anonima :) uczmy się od siebie nawzajem :) Z Dominiką dopiero zaczynamy się bawić te klimaty, myślę że dobrze nam to wychodzi, sporo przed nami pracy :)
UsuńWątpię aby największe modelki świata na początku swojej kariery umiały wszystko, też od czegoś zaczynały :)
ach i co do emocji: uważam, że przy zdjęciach fashion mamy ograniczoną paletę uczuć, które możemy pokazać na zdjęciach. Twarz powinna być neutralna, lekko uśmiechnięta lub wcale... można pokazać kogoś poważnego. Ale na tym się kończy (takie jest moje zdanie :) ). Uważam, że źle by wyglądało gdyby Dominika miała się popłakać, albo przestraszyć, albo wykrzywić twarz by zadowolić Pana Anonima. :P
UsuńMaxi, a taka leciutka :D
OdpowiedzUsuńAż normalnie obejrzałam całą kolekcję Marty :) Dobry gust :D:)
OdpowiedzUsuńWłaśnie Anonimowy zrób to lepiej jak potrafisz.. trzeba w sobie mieć dużo odwagi by prezentować publicznie swoje zdjęcia. Życzę wytrwałości i powodzenia. Mi się podoba.
OdpowiedzUsuńTo bardzo miłe, dziękuję! :) Cieszę się, że się podoba :)
UsuńRównież życzę powodzenia w blogowaniu :) Pozdrawiam!
boskie zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńśliczna spódnica :)
:))
UsuńOstatnio też miałam ma sobie długą spódnicę, to chyba takie pożegnanie z latem...oj będzie mi brakowało tego ciepła. Mam nadzieję, że wrzesień jeszcze pokaże na co go stać i będziemy mogły choć jeszcze na chwilę wyciągnąć lżejsze ciuchy:) POzdrawiam
OdpowiedzUsuńLekka spódnica, to jest to :)
OdpowiedzUsuńŚwietna stylizacja :) Wyglądasz w tym zestawie nieziemsko ! Dodaję do obserwowanych ;)
OdpowiedzUsuńPrzepiękną masz tę spódnicę, idealnie się układa :)
OdpowiedzUsuń