Dziś piątek trzynastego. W
dodatku dwa tysiące trzynastego roku. Można pomyśleć, że ta kumulacja
trzynastek przyniesie najbardziej pechowy dzień roku. Uważam wręcz przeciwnie!
Dla mnie ta data jest początkiem (szczęśliwej mam nadzieję :-))przygody z
blogowaniem. Przygody, którą odkładałam przez wiele miesięcy, ponieważ
najzwyczajniej w świecie nie miałam odwagi założyć własnego bloga. I nie byłoby
go jeszcze długo gdyby nie parę osób, które bardzo mi pomogły w podjęciu
decyzji o założeniu własnej strony, za co chciałabym im gorąco podziękować. :-)
Karolinie – za wspaniałe zdjęcia,
za cierpliwość do niewprawionej modelki (:D), za czas jaki poświęca żeby te
zdjęcia tak pięknie wyglądały;
Kasi – za to, że dzielnie mnie
dopingowała, zawsze mogę liczyć na jej wsparcie i dobre słowo;
Piotrkowi – to właśnie dzięki
niemu moja strona wygląda tak jak wygląda (a będzie jeszcze lepiej! :-));
Dziękuje Wam Kochani! :*
W dzisiejszym wpisie przedstawiam
zdjęcia, które zostały wykonane ponad dwa miesiące temu. Na chwilę obecną jest
to moja ulubiona sesja, dlatego postanowiłam się nimi podzielić, mimo iż stylizacja nie
jest do końca adekwatna do warunków panujących za oknem. Wystarczy
jedynie zamienić sandałki na zabudowane szpilki a na ramiona narzucić trencz,
aby strój nadawał się na nieco chłodniejszą aurę. Mam jeszcze w zanadrzu kilka
wakacyjnych stylizacji, którymi mam nadzieję przywołam nieco lata, w końcu do
kalendarzowej jesieni pozostało jeszcze trochę czasu. :-)
Tulip dress - MODNAPOLKA.pl
DRESS, HEELS, BAG – ZARA || WATCH
– GUESS

















Dziękuję Kochana ;*
OdpowiedzUsuńto ja dziękuję :*
UsuńNo no :D moje zdjęcia wyglądają super na blogu :D Życzę nam dalszej owocnej współpracy :D
OdpowiedzUsuń:)
Usuń